| Przypisy |
Karol Rudolf Vetter wiódł pracowite i pobożne życie. Był ewangelikiem z wiary i mentalności. Przez 22 lata przewodził kolegium ewangelicko-reformowanemu w Lublinie. Podobnie jak jego małżonka – Szarlotta Julia z domu Mende – działał w Lubelskim Towarzystwie Dobroczynności. Zachęcał innych do składek na rzecz Towarzystwa, instalując skarbonkę nawet w swoim kantorze. Jego śmierć w 1883 roku lubelska prasa opatrzyła takim oto nekrologiem:„Zmarły może służyć za godny do naśladowania wzór pracy i wytrwałości, przymiotów nader rzadkich u nas. Doszedłszy do znacznego majątku, pozostawił go krajowi i krajowcom dostarczył pracy”.
Twórcą rodu i fortuny był Karol Rudolf Vetter (1810–1883), urodzony w Poznaniu w niezamożnej rodzinie. Jako 16-letni chłopak pracował już na roli i w piwowarstwie. Wcześnie opuścił rodzinny Poznań, by w Warszawie w 1829 roku zatrudnić się w browarze. Profesja piwowara i destylatora bardzo mu odpowiadała. Już jako 25-latek prowadził w Zawieprzycach – dokąd się przeniósł – fabrykę porteru i likierów.
http://teatrnn.pl/leksykon/artykuly/dzialalnosc-rodziny-vetterow-w-lublinie
|